Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Losowe cytaty Szukaj

Ostatnie życzenie

Ostatnie życzenie to zbiór opowiadań, który jest początkiem cyklu powieści fantasy o wiedźminie.

Inne książki Andrzeja Sapkowskiego:
Boży bojownicy Chrzest ognia Coś się kończy, coś się zaczyna Czas pogardy Historia i fantastyka Krew elfów Lux perpetua Maladie i inne opowiadania Miecz przeznaczenia Mniejsze zło Narrenturm Opowieści o Wiedźminie Ostatnie Życzenie. Miecz Przeznaczenia Pani Jeziora Rękopis znaleziony w smoczej jaskini. Kompendium wiedzy o literaturze fantasy. Wydanie II rozszerzone Sezon burz Świat króla Artura. Maladie Trzynaście kotów Wiedźmin
⇓ ⇓ pokaż więcej książek ⇓ ⇓

- Twoje życzenie - szepnęła ustami tuż przy jego uchu. - Nie wiem, czy takie życzenie w ogóle może się spełnić. Nie wiem, czy istnieje w Naturze Moc zdolna spełnić takie życzenie. Ale jeżeli tak, to skazałeś się. Skazałeś się na mnie.
Przerwał jej pocałunkiem, uściskiem, dotknięciem, pieszczotą, pieszczotami, a potem już wszystkim, całym sobą, każdą myślą, jedyną myślą, wszystkim, wszystkim, wszystkim. Przerwali ciszę westchnieniami i szelestem porozrzucanej na podłodze odzieży, przerwali ciszę bardzo łagodnie i byli leniwi, byli dokładni, byli troskliwi i czuli, a chociaż obydwoje nie bardzo wiedzieli, co to troskliwość i czułość, udało im się, bo bardzo chcieli. I w ogóle im się nie spieszyło, a cały świat przestał nagle istnieć, przestał istnieć na maleńką, krótką chwilę, a im wydawało się, że była to cała wieczność, bo to rzeczywiście była cała wieczność. A potem świat znowu zaczął istnieć, ale istniał zupełnie inaczej.
- Geralt?
- Mhm?
- I co dalej?
- Nie wiem.
- Ja też nie. Bo widzisz, ja...Nie jestem pewna, czy warto się było na mnie skazywać. Ja nie umiem...Zaczekaj, co robisz...Chciałam ci powiedzieć...
- Yennefer...Yen.
- Yen - powtórzyła, ulegając mu zupełnie.-Nikt nigdy mnie tak nie nazwał. Powiedz to jeszcze raz, proszę.
- Yen.
- Geralt.

strona cytatu

Więcej tolerancji, jeśli łaska. (...) Twoja matka, jak widzę, musiała dostatecznie często chodzić sama po lesie, byś miał powody zastanawiać się nad własnym pochodzeniem.

strona cytatu

- Nie krępuj się - powiedziała, rzucając naręcze odzieży na wieszak. -Nie mdleję na widok nagiego mężczyzny. Triss Merigold, moja przyjaciółka, mawia, że jeśli się widziało jednego, to widziało się wszystkie.

strona cytatu

Pochyliła się nad nim, dotknęła go, poczuł na twarzy muśnięcie jej włosów pachnących bzem i agrestem i wiedział nagle, że nigdy nie zapomni tego zapachu, tego miękkiego dotyku, wiedział, że nigdy już nie będzie mógł porównać ich z innym zapachem i innym dotykiem. Yennefer pocałowała go, a on zrozumiał, że nigdy już nie będzie pragnął innych ust niż te jej, mięciutkie i wilgotne, słodkie od pomadki. Wiedział nagle, że od tej chwili istnieć będzie tylko ona, jej szyja, ramiona i piersi wyzwolone spod czarnej sukni, jej delikatna, chłodna skóra, nieporównywalna z żadną, której dotykał. Patrzył z bliska w jej fiołkowe oczy, które, jak się obawiał, staną się dla niego...Wszystkim. Wiedział to.

strona cytatu

To dość typowe dla związku, jaki was łączy lub łączył. Obydwojga nie stać na nic oprócz silnie emocjonalnej oceny skutków przy jednoczesnym ignorowaniu przyczyn.

strona cytatu

- Chciałbym usłyszeć opis...królewny. - Velerad zerwał się z krzesła.
- Królewna wygląda jak strzyga! - wrzasnął. - Jak najbardziej strzygowata strzyga, o jakiej słyszałem! Jej wysokość królewska córka, przeklęty nadbękart, ma cztery łokcie wzrostu, przypomina baryłę piwa, ma mordę od ucha do ucha, pełną zębów jak sztylety, czerwone ślepia, rude kudły! Łapska, opazurzone jak u żbika, wiszą jej do samej ziemi! Dziwię się, że jeszcze nie zaczęliśmy rozsyłać jej miniatur po zaprzyjaźnionych dworach! Królewna, niech ją zaraza udusi, ma już czternaście lat, czas pomyśleć o wydaniu jej za jakiegoś królewicza!

strona cytatu

- Nie lubię wielkich słów - powiedział. - A nie używając wielkich słów nie da się tego nazwać.

strona cytatu

- Do zobaczenia, Nenneke.
- Do zobaczenia, Geralt. Uważaj na siebie.
Wiedźmin uśmiechnął się cierpko.
- Wolę uważać na innych. To się lepiej sprawdza, na dłuższą metę.

strona cytatu

- A któżby - Dhun spojrzał na Geralta ponuro - chciał diaboła na ojcowiźnie? Nasza to ziemia z dziada-pradziada, z królewskiego nadania i nic diabłowi do niej. Pluć nam na jego pomoc, co to, sami rąk nie mamy? A to, panie wiedźmin, nie diaboł, a złośliwe bydlę i w głowie ma, z przeproszeniem, nasrane tak, że wytrzymać ciężko. Nie wiedzieć rano, co mu wieczorem do łba strzeli. A to, panie w studnię napaskudzi, a to za dziewką goni, straszy, grozi że dupczył będzie. Kradnie, paniem chudobę i spyżę. Niszczy a psuję, naprzykrza się, na grobli ryje, doły kopie jak piżmowiec albo bober jaki, woda z jednego stawu szczętem uciekła i karpie posnęły. We stogu lukę palił, kurwi syn, z dymem puścił wszystko siano...

strona cytatu

Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.

strona cytatu

A potem świat znowu zaczął istnieć, ale zupełnie inaczej.
- Geralt?
- Mhm?
- I co dalej?
- Nie wiem.
- Ja też nie. Bo widzisz, ja...Nie jestem pewna, czy warto się było na mnie skazywać. Ja nie umiem...Zaczekaj, co robisz...Chciałam ci powiedzieć...
- Yennefer...Yen.
- Yen - powtórzyła, ulegając mu zupełnie. - Nikt nigdy mnie tak nie nazywał. Powiedz to jeszcze raz, proszę.
- Yen.
- Geralt.

strona cytatu

- Świat jest wielki - mruknął wiedźmin. - Możemy się pomieścić. Jest dość miejsca.
- Świat jest wielki - powtórzył elf. - To prawda, człowieku. Ale wyście zmienili ten świat. Początkowo zmieniliście go siłą, postępowaliście z nim tak, jak ze wszystkim, co wpadło wam w ręce. Teraz wygląda na to, że świat zaczął się do was dopasowywać. Ugiął się przed wami. Uległ wam.

strona cytatu

Baczyć aby trzeba, coby wiedźmaka nie dotykać, bo od tego oparszywieć można. A dziewki przed nim kryć, bo wiedźmak chutliwy jest ponad miarę wszelką...

strona cytatu

Geralt zaśmiał się sucho, wstał, wyjął z regału "Arkana magii i alchemii" Luniniego i Tyrssa i wyciągnął na światło dzienne ukryte za opasłym tomiskiem pękate, oplecione słomą naczynie.
- Oho - powiedział wyraźnie bard. - Mądrość i natchnienie, jak widzę, nadal kryją się w księgozbiorach.

strona cytatu

- Jak na kogoś, kto żyje tak krótko- uśmiechnął się wymuszenie Filavandrel - wykazujesz zaskakującą pogardę śmierci, człowieku.
- Raz matka rodziła i raz się umiera- powiedział spokojnie wiedźmin. - Filozofia w sam raz dla wszy, prawda?

strona cytatu

Wiedźmin spotykał w życiu złodziei wyglądających jak rajcy miejscy, rajców wyglądających jak proszalne dziady, nierządnice wyglądające jak królewny, królewny wyglądające jak cielne krowy i królów wyglądających jak złodzieje.

strona cytatu

Jakoś sobie radzę. Bo muszę. Bo innego wyjścia nie mam. Bo jakoś zmogłem w sobie pychę i dumę z inności, bo zrozumiałem, że pycha i duma, choć jest obroną przed innością, jest obroną żałosną. Bo zrozumiałem, że słońce świeci inaczej, bo coś się zmienia, a nie ja jestem osią tych zmian. Słońce świeci inaczej i będzie świecić, nic nie da porwanie się na nie z motyką.

strona cytatu

Wojewoda (...) spytał grzecznie, czy klacze dobrze się źrebią. Geralt odpowiedział, że tak, że znacznie lepiej od ogierów.

strona cytatu

Mówią, że milczenie jest złotem. Może. Nie wiem, czy jest aż tyle warte. W każdym razie, ma swoją cenę. Trzeba za nie zapłacić.

Bo byłby to pierwszy znany mi dowód, że niewiara ma jakąkolwiek moc

strona cytatu