Lubiłem swój tyłek. Nie lubiłem u siebie wiele rzeczy, ale lubiłem swój tyłek i swojego kutasa.
Wszystko oznacza kłopoty. Przypomniał sobie zasłyszane gdzieś zdanie: Życie to nieustanne kłopoty.
Z trudem odróżniałem Hitlera od Herkulesa i guzik mnie to obchodziło.