Nigdy nie zapominaj, że w życiu ogromnie ważne jest oczekiwanie. Praca jest ważna, rodzina jest ważna, ale bez emocji nie masz nic. Oszukujesz się, jeśli odmawiasz sobie radości z tego, co nadejdzie.
Kiedy przyszliście wczoraj, widziałem, jak na ciebie patrzy, i wiem, że wciąż cię kocha. Wiem też, że zawsze będzie cię kochała. Serce mi pęka, ale wiesz co? Bardzo ją kocham, a dla mnie oznacza to jedno: pragnę, żeby była w życiu szczęśliwa. Pragnę tego najbardziej na świecie. Zawsze wyłącznie tego dla niej pragnąłem.
- Jesteś wspaniałą osobą, Jamie - oświadczyłem. - Jesteś piękna, jesteś miła, jesteś delikatna...Jesteś taka, jakim sam chciałbym być. Jeśli ludzie nie lubią cię albo uważają za dziwną, to ich problem.
Ludzie wyobrażają sobie, że mogą sami decydować o swoich życiowych wyborach, ale Beth przekonała się, że wolny wybór bywa iluzoryczny.
Życie przypomina niezliczone kostki domina, ustawione na przeogromnym obszarze tego świata - przewrócenie jednej z nich nieuchronnie wywołuje całą serię.
- Ponieważ powiedziałaś, co czujesz, chociaż podejrzewałaś, że możesz mnie zranić. I ponieważ powiedziałaś prawdę. Zrobiłaś to, bo jesteś wrażliwa, martwisz się i chcesz, żeby mnie polubili. Ponieważ ci na mnie zależy. To mi schlebia. Uśmiechnęła się, trochę z zaskoczenia, trochę dlatego, że miał rację. - Chyba zrezygnuję z jakichkolwiek prób przewidywania twojego zachowania.
No dobrze, polubiła go. Musiała to przyznać. I jeśli miała być szczera wobec siebie, pragnęła spędzać z nim więcej czasu. Lecz nawet ta świadomość nie zagłuszyła cichutkiego głosu rozsądku, który ostrzegał ją, żeby nie pozwoliła się zranić.
(...) jak to bywa wśród najbliższych przyjaciół, którzy mogą nie spotykać się miesiącami, czasem nawet rok, a potem podejmują rozmowę w miejscu, gdzie ją przerwali.
Ale nigdy nie zapominaj, że miłość silniejsza jest niż strach. Miłość mnie ocaliła i wiem, że Ciebie też ocali.
Wiedziałem (...), że wciąż jest tą kobietą, w której kiedys się zakochałem, kobietą, którą nadal kocham, lecz której nigdy nie będę miał.
Oto czego jeszcze się nauczyłem. Wiek nie gwarantuje mądrości, tak jak nie gwarantuje inteligencji. Wiem, że nie jest to popularne przekonanie - czyż nie uważamy starszych ludzi za mądrych, po części dlatego, że mają siwe włosy i zmarszczki? Ostatnio jednak doszedłem do wniosku, że niektórzy rodzą się z naturalną skłonnością do bycia mądrymi, a inni nie. Są też tacy, u których mądrość objawia się już w młodym wieku.
Małżeństwo przynajmniej w teorii jest cudowne. W praktyce bardziej adekwatne wydaje się słowo "skomplikowane". W końcu małżeństwo nigdy nie jest takie, jak sobie wyobrażamy.
Żałuję, że nie mogę cofnąć czasu i aktywniej uczestniczyć w pierwszych pięciu latach jej życia: pracowałbym mniej, spędzałbym więcej czasu, bawiąc się z nią na podłodze i razem z nią zachwycałbym się motylami. Chciałem, żeby wiedziała, jak wiele radości wyniosła do mojego życia, chciałbym jej powiedzieć, że zrobiłem wszystko, co w mojej mocy. Chciałem, żeby zrozumiała, że chociaż to mama była zawsze przy niej, kochałem ją tak, jak tylko ojciec może kochać swoją małą córeczkę.
To był prawdziwy uśmiech, cudowny jak wschód słońca, a kiedy się roześmiała, początek dnia stał się tysiąc razy lepszy.
Uśmiechnął się, wyobrażając sobie, jakie życie będzie prowadził. Spokojne kolacje, romantyczne spacery, chichoty i przytulanie przed telewizorem.
Odbywaliśmy ramię w ramię tę, jak mawiał twój tato, najdłuższą podróż zwaną życiem i dzięki tobie zniosłam ją beztrosko.
Po prostu zwykły dzień, jak wiele innych. Lecz przede wszystkim dzień, kiedy wszystko było dokładnie takie, jak powinno być.