Żałuję, że nie mogę cofnąć czasu i aktywniej uczestniczyć w pierwszych pięciu latach jej życia: pracowałbym mniej, spędzałbym więcej czasu, bawiąc się z nią na podłodze i razem z nią zachwycałbym się motylami. Chciałem, żeby wiedziała, jak wiele radości wyniosła do mojego życia, chciałbym jej powiedzieć, że zrobiłem wszystko, co w mojej mocy. Chciałem, żeby zrozumiała, że chociaż to mama była zawsze przy niej, kochałem ją tak, jak tylko ojciec może kochać swoją małą córeczkę.
Nie mogę bez dreszczu wspominać tego strasznego czasu.
Gdybym miał się spotykać z samymi uczciwymi ludźmi, miałbym mnóstwo wolnego czasu.