Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Amerykanów

Zobacz listę Amerykanów

Amerykanie wg. profesji

- Nie lubię lasów deszczowych -powiedział ze smutkiem Ragnor.
- Dlatego, że nie jesteś otwarty na nowe doświadczenia, tak jak ja!
- Nie, i uważam tak ponieważ jest tu bardziej mokro niż pod pachą dzika i dwukrotnie bardziej tutaj śmierdzi

Wiem jednak, że krew cię nie definiuje. Definiują cię twoje wybory. Jeśli czegoś nauczyłem się w ciągu tego roku, to właśnie tego. Wiem też, że kochanie kogoś, nawet kiedy to przerażające i ma swoje konsekwencje, nigdy nie jest czymś niewłaściwym. Kochanie kogoś to przeciwieństwo do ranienia kogoś.

Kiedy ten wszechświat się narodził, kiedy powstał wśród ognia i chwały, wszystko, co miało istnieć, zostało stworzone. Nasze duchy powstały z tego ognia i tej chwały, z atomów tego wszechświata, z fragmentów gwiazd. Wszystkie dusze z tego powstały, ale wierzę, że twoja i moja zrodziły się z pyłu tej samej gwiazdy. Dlatego zawsze będziemy się przyciągać jak magnesy, przez całe życie. Nasze fragmenty tworzą całość. Twoje imię, Emma, znaczy wszechświat.

- Szukamy i znajdujemy. Jesteśmy tropicielami. Szukaliśmy pod falami i ponad nimi. Byliśmy w Fearie i królestwach przeklętych, na polach bitewnych, w ciemności nocy i jasności dnia. W naszym życiu istniała tylko jedna rzecz, której szukaliśmy i nie znaleźliśmy.
- Poczucie humoru?

- Nie wiedziałem. Nie miałem pojęcia, że mnie potrzebujesz.
- Zawsze cię potrzebuję. - Jej głos zadrżał.

Przysunęła się i poczuła drżenie Sebastiana, kiedy wyszeptała, dotykając wargami jego policzka : - Bądź pozdrowiony, mistrzu.

Czasem trzeba chronić ludzi przed tym, czego pragną, w takim samym stopniu, jak przed tym, czego się boją.

Czasem jednak patrzymy wstecz i zastanawiamy się nad tym, jak wiele rzeczy minęło bezpowrotnie, z których zniknięcia nie zdawaliśmy sobie sprawy.

Kiedyś był w niej zakochany i może w głębi duszy zawsze będzie ją kochał, bo obdarzył ją swoją pierwszą miłością. Ale teraz nie miało to znaczenia. Clary była jego częścią. Kiedyś i na zawsze.

Ironia losu to zaskakujący skutek przewidywalnej sytuacji, a to jest tylko jedno z twoim dziwactw.

- Okłamałem cię - wyrzucił z siebie Will, nagle odwracając się od ognia.
- To straszne - mruknął Magnus.

- Kochasz Aleca dostatecznie, żeby tu zostać - zauważył Simon. - To heroiczne.
- Kochałeś Clary dostatecznie, żeby zrujnować dla niej swoje życie - stwierdził Magnus z niezwykłą u niego goryczą.

- Uważam, że gdy ktoś kocha, powinien ci wybaczyć, jeśli naprawdę tego żałujesz.
- Są rzeczy, których nie da się wybaczyć.

- Pomyśl o kimś, kogo kochasz. Naprawdę kochasz. Czy jest coś, co ten ktoś mógłby zrobić, żebyś przestał go kochać?

- Przez wszystkie te lata- powiedział cichym szeptem i choć nie był to głos tamtego dawnego chłopca, nadal go kochała. - Nosiłaś go przez te wszystkie lata? Nie wiedziałem.

Nie można wychować dziecka, żeby ceniło coś innego, niż ty. Nie sądzę, żeby Clary wierzyła, że nie może zginąć. Myślę, że tak jak ty, uważa, że są rzeczy, za które warto umrzeć.

W życiu chodzi o coś więcej niż o nieumieranie.

Miłość czasem jest warta bólu utraty.

- (...) Simon był jak pit bull.
- Gdyby pit bulle nosiły okulary i były uczulone na pyłki.

Za dużo wszystkiego może zniszczyć, pomyślał Simon. Za dużo ciemności może zabić, za dużo światła oślepić.