Przysunęła się i poczuła drżenie Sebastiana, kiedy wyszeptała, dotykając wargami jego policzka : - Bądź pozdrowiony, mistrzu.
Przysunęła się i poczuła drżenie Sebastiana, kiedy wyszeptała, dotykając wargami jego policzka : - Bądź pozdrowiony, mistrzu.
Kiedy rząd mówi, że nie da - to nie da. Kiedy rząd mówi, że da - to mówi.