Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Amerykanów

Zobacz listę Amerykanów

Amerykanie wg. profesji

Powiedziałbym, że nie ma ważniejszych relacji, które musimy ustanowić ze strony Stanów Zjednoczonych niż bliskie relacje z Chinami. Jestem absolutnie pewny, że gospodarcza stabilność świata opiera się w znacznej mierze na współpracy między Stanami Zjednoczonymi a Chinami.

Na litość boską, on /Putin/ nie może pozostać przy władzy.

Generacja 11 września należy do najwspanialszych jakie wydał nasz kraj. Ta generacja zrodziła się właśnie tutaj 11 września. (…) 10 lat po atakach (…) Ameryka jest silniejsza. Pokazaliśmy, że ataku na nasz kraj nie pozostawiamy bez odpowiedzi.

Fragment przemówienia w Pentagonie w 10. rocznicę zamachów z 11 września 2001. Źródło: psz.pl, 11 września 2011 r.
o Ameryce
strona cytatu

USA, kraj o największej gospodarce świata, nigdy nie zawiodły w spłacaniu swoich długów i nigdy tego nie zrobią. (…) Niektórzy Chińczycy są zaniepokojeni sytuacją w Ameryce. Uwierzcie mi jednak, że nikt nie przejmuje się nią bardziej niż sami Amerykanie.

To dwie strony tej samej monety.

Porównując ruch Occupy Wall Street do Tea Party. Źródło: Komu bije dzwon, „USA Today”, 17 października 2011 r.
strona cytatu

W każdej roli, którą grasz, jest pewna część ciebie. Musi być, inaczej to po prostu nie jest granie tylko kłamstwo.

Kiedy dzieci kończą rok, spędzanie z nimi czasu jest jak z miniaturowym pijakiem. Musisz ich trzymać. Wpadają na rzeczy. Śmieją się i płaczą. Oddają mocz. Wymiotują.

Podczas kręcenia filmu zaczynasz się coraz bardziej zbliżać do ludzi, z którymi pracujesz, i zmienia się to w trupę cyrkową lub podróżującą rodzinę.

Angielski: "On a film you start to get closer and closer with the people you're working with, and it becomes like this circus act or this travelling family.". Źródło: imdb.com
o filmach
strona cytatu

Jestem staroświeckim facetem...Chcę zostać starcem z piwnym brzuchem, siedzącym na ganku i patrzącym na jezioro albo coś.

Jestem nieśmiałym paranoikiem, jakkolwiek to nazwać. Nienawidzę sławy. Zrobiłem wszystko, żeby jej uniknąć.

Podoba mi się zmienianie swojego wyglądu. Myślę, że należy się to publiczności, by wyjść i za każdym razem dać jej coś innego, żeby nie zanudzić ich na śmierć.

Jeśli kochasz dwie osoby jednocześnie, wybierz drugą. Bo gdybyś naprawdę kochał pierwszą, nie zakochałbyś się w drugiej.

Modlę się w samolotach. Natychmiast staje się religijny podczas startu, a kiedy już jesteśmy bezpieczni w powietrzu, siedzę i myślę o tym, że każda mała rzecz, która pójdzie nie tak, może spowodować, że rozbijemy się o ziemię.

Mam ogromną słabość do blondynek. Najbardziej pociągają mnie blondynki.

Kiedy ostatni raz aktor zamordował Prezydenta?...Minęło już trochę czasu i może nadeszła pora.

Żart na temat Donalda Trumpa wypowiedziany w Glastonbury. Źródło: imdb.com
strona cytatu

Francja i cała Europa mają wspaniałą kulturę i niesamowitą historię. Najważniejsze jest jednak to, że ludzie tam wiedzą, jak żyć! W Ameryce zupełnie o tym zapomnieli. Obawiam się, że amerykańska kultura to katastrofa.

Dostaję dziwne listy, listy samobójcze, dziewczyny grożą, że skoczą, jeśli się z nimi nie skontaktuję. Więc myślę: to bzdura, ale potem myślę: a jeśli tak nie jest? Kto chciałby zaryzykować? Odpisuję im, mówię im, żeby się trzymali - jeśli jest tak źle, muszą się poprawić. Jednak sam nie jestem całkowicie stabilny, więc kim jestem, żeby udzielać rad?

Zadawałem się ze złymi ludźmi. Włamywaliśmy się w różne miejsca. Włamaliśmy się do szkoły i zniszczyliśmy pokój czy coś tam. Kradłem rzeczy ze sklepów.

Biorąc pod uwagę kontekst, powiedziałem, że w porównaniu z Europą, Ameryka jest bardzo młodym krajem i wciąż rozwijamy się jako naród. Szkoda, że metafora, której użyłem, została tak radykalnie wyrwana z kontekstu i nieodpowiedzialnie wykorzystana przez media informacyjne. To nie było /powiedziane/ w nastroju antyamerykańskim. W rzeczywistości było dokładnie odwrotnie. Jestem Amerykaninem. Kocham mój kraj i pokładam w nim wielkie nadzieje. Z tego powodu mówię o tym szczerze, a czasem krytycznie. Wiele skorzystałem z wolności, która istnieje w moim kraju i za to jestem dozgonnie wdzięczny.

Jedną z najwspanialszych rzeczy, jakie kiedykolwiek widziałem, był poranek, kiedy otworzyłem gazetę gdzie napisano, że kilku bardzo wpływowych urzędników państwowych zdecydowało zmienić nazwę „francuskich frytek” na „frytki wolności”, a „francuskie grzanki” na „grzanki wolności". To było imponujące. Chciałem napisać do nich list, aby im podziękować, po prostu za udowodnienie całemu światu, że są absolutnymi imbecylami.