Zawsze chciałem być aktorem, miałem tą arogancką wiarę że nie mogę być niczym innym.
Zawsze chciałem być aktorem, miałem tą arogancką wiarę że nie mogę być niczym innym.
Miałem taki okres w życiu, że zabijałem bez powodu, wystarczyło, że ktoś krzywo na mnie spojrzał.
Miałem to dziwne uczucie uniesienia i nie mogłem do końca zrozumieć, dlaczego tak się czułem.