Zamieniam się w słuch, kiedy jeden z delegatów rozważa, która dominacja jest dla Białorusi groźniejsza – Rosji czy Polski? I dochodzi do wniosku, że Polski, bo Polska jest bardziej atrakcyjna.
Kiedy rząd mówi, że nie da - to nie da. Kiedy rząd mówi, że da - to mówi.