Zaczęłam popadać w histerię, bo z każdą sekundą byłam coraz bardziej świadoma tego, jak drastycznie zmieni się moje życie. Jedna sekunda, która nadała losowi nowy bieg i sprawiła, że już nic nie będzie takie samo, a wszystkie kawałeczki mnie które rozsypały się w tym wraku, już nigdy się nie polaczą.
Z każdą nową falą nowe bałwany.
Należy szanować każdą osobę, która staje na drodze naszego życia.