Wokół panowała głucha, grobowa, zawiesista cisza. Taką ciszę słyszeliby w trumnach zmarli, gdyby mogli cokolwiek słyszeć.
Wokół panowała głucha, grobowa, zawiesista cisza. Taką ciszę słyszeliby w trumnach zmarli, gdyby mogli cokolwiek słyszeć.
Ja gromadzę wokół siebie ludzi z Darłowa, a nie od Rokity z Krakowa.