(...) - Wie Pani, co zawsze powtarzam-odparł pod nosem Hubert.- Nie przygotowując się na najgorsze, przygotowujemy się na porażkę.
- Nie ty to powiedziałeś, a Benjamin Franklin.
- Być może-przyznał. - W każdym razie obaj mamy rację.
(...) - Wie Pani, co zawsze powtarzam-odparł pod nosem Hubert.- Nie przygotowując się na najgorsze, przygotowujemy się na porażkę.
- Nie ty to powiedziałeś, a Benjamin Franklin.
- Być może-przyznał. - W każdym razie obaj mamy rację.