(...) Uwielbiam nowe ubranka. (...) A stare ubranka są brzydkie. (...) Zawsze wyrzucamy stare ubranka. (...) Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. (...) Dużo łat nędzny świat.
(...) Uwielbiam nowe ubranka. (...) A stare ubranka są brzydkie. (...) Zawsze wyrzucamy stare ubranka. (...) Lepszy nowy wzór niż łatanie dziur. (...) Dużo łat nędzny świat.
Kobiecość to największy narkotyk. Uwielbiam towarzystwo kobiet, ich wrażliwość.
Czasem zakładam maskę narciarską, ubieram się w stare łachy i chodzę po ulicach błagając o drobne.