Uważam, że Wisła to jeden z największych skarbów naszego miasta. Dlatego od początku mojej pracy w Ratuszu rozpoczęłam wiele projektów, które miały zachęcić ludzi do korzystania z jej uroków. Tym bardziej że przedwojenna historia Warszawy pokazuje, że ludzie zawsze garnęli się nad wodę. W dawnej stolicy wiślane brzegi tętniły życiem.