Starość spojrzała na młodość i aplauz młodości najpierw osłabł, a potem ucichł
Starość spojrzała na młodość i aplauz młodości najpierw osłabł, a potem ucichł
Młodość przehulałem, a resztę życia zostawiłem sobie na czarną godzinę. Proste.
Kto nie był socjalistą za młodu, ten na starość będzie sku*synem.