Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Sonet 73
Oto już jesień i pora umierać,
pożółkłe liście wiatr strąca i miecie,
drżące gałęzie do naga obdziera,
chór, gdzie sto ptaków modliło się w lecie.
Ja jestem zmierzchem dnia, który się skłania
ku zachodowi i w ciemności brodzi.
Noc, siostra śmierci oczy mi przysłania
i wkrótce z całym światem mnie pogodzi.
A jeśli kochasz, choć prawdę dostrzegniesz,
kochasz tym bardziej, im rychlej odbiegniesz

William Shakespeare (Szekspir): Sonet 73
Oto już jesień i pora umierać,
pożółkłe...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/sonet-73-oto-juz-jesien-i-pora-umierac-pozolkle-liscie-wiatr-straca-i.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/sonet-73-oto-juz-jesien-i-pora-umierac-pozolkle-liscie-wiatr-straca-i.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:616px;"></a>

Nieco podobne cytaty

To, co działo się wtedy w Polsce, odbierałam w sposób zapośredniczony. I to niezależnie od faktu, że dotyczyło to moich bliskich, przyjaciół i żydowskiej części mojej rodziny, która zdecydowała się wtedy na emigrację; jedynej rodziny, która została mi z gałęzi mojego ojca, czyli ciotki i jej bliskich. Wielu moich znajomych trafiło do więzienia, ale w marcu, kiedy się tam znaleźli, przeżywałam jeszcze w Czechach euforie Praskiej Wiosny. Stała się ona dla mnie, podobnie jak dla Czechów i Słowaków, przeżyciem pokoleniowym. Praska Wiosna i jesień po sowieckiej inwazji wojsk układu warszawskiego były ogromnie ludycznym wybuchem swobody, wręcz karnawałem, jak to ujął Kundera.

O Praskiej Wiośnie. Źródło: Michał Hernes, Holland dla Stopklatki: co się stało z naszą tolerancją?, stopklatka.pl, 18 lutego 2013 r.
o sobie
strona cytatu

Gdzie jest moje miejsce? Nigdzie. Umieram. Dlatego nie mam z tym najmniejszego problemu. Znaczy mam, bo się martwię o tych, których w tej chwili uczę. Martwię się z pozycji człowieka, który przeżył inny świat i inne życie. Uważam, że moje pokolenie jest najszczęśliwsze w historii tego kraju. Przeżyliśmy wszystko. Ja nawet sięgnąłem wojny, choć jej nie pamiętam. Stalinizm przeżyłem już świadomie, wszystkie odwilże, wszystkie rozczarowania odwilżami. Zdumiewa mnie, że nie jesteśmy w stanie nic się nauczyć, że popełniamy te same błędy. Tak naprawdę nie umiemy pracować dla sprawy. Umiemy umierać dla sprawy.

Drogi bracie Michale! List Twój otrzymałem akurat w chwili straszliwej nudy, gdy ziewałem stojąc przy bramie, toteż możesz sobie wyobrazić, jak bardzo w porę przyszła ogromna twoja epistoła. Charakter pisma masz niebrzydki i w całym liście nie znalazłem ani jednego błędu gramatycznego. Nie podoba mi się tylko jedno: dlaczego piszesz o sobie jako o istocie „nędznej” i „marnej”? Uważasz się za istotę „marną”? Nie wszystkim Michałom sądzone być jednakowymi. Niepozorność swą i marność uświadamiać sobie możesz wobec wiesz kogo? – Boga, wobec rozumu, piękna, przyrody, byle nie przed ludźmi. Żyjąc wśród ludzi należy uświadamiać sobie swą godność.

Stokrotka, stokrotka, jest pani na mojej krótkiej liście, pożałuje pani tego, wykończę panią, nie obronią pani agenci służb specjalnych Walterowie.

Na temat Moniki Olejnik tuż po zakończeniu prowadzonego przez nią wywiadu z Lechem Kaczyńskim programie "Kropka nad i". Lech Kaczyński później przeprosił Monikę Olejnik za te słowa i wręczył kwiaty.
strona cytatu

18 osób było „przeciw” obecności Marcina Libickiego na liście PiS, a 6 było „za”, co oznacza, że decyzja była jednogłośna..

Warto umierać za pierwiastek.

Dobrze, że zgolił wąsy, bo miał pożółkłe końcówki.

Ty i ja nie powinniśmy umierać zanim nie zrozumiemy się nawzajem.

Koran wprowadził prawa kobiet po starym testamencie, a w starym testamencie takich nie ma. Prawo kobiety do tego żeby przegnała męża który jest niedobry, prawo kobiety religijne, do opieki nad dziećmi, nie można jej dzieci zabrać zgodnie z Koranem. Koran wprowadził obowiązek mycia się i to jest taka misja cywilizacyjna koranu. Dla tych plemion które włóczyły się po pustyniach to było kluczowe, przestali umierać na choroby brudnych rąk i do dzisiaj myją się dużo bardziej dokładnie niż my.

Umierać z chwałą.
Niech nacierają ci oba alianci,
My na śmierć idźmy jako wojownicy,
Jako dwaj mistrze, jako dwaj infanci,
A choćby tylko jak Portugalczycy.
Idźmy i krzyczmy hasło dwóch zakonów:
Ave i Chrystus… hasło nasze stare;
I stańmy oba na czele szwadronów,
I umierajmy, mój bracie, za wiarę.