Słyszałem od pana McNeila - rzecze generał Heatherstone, gdyż to on był we własnej osobie - że nie potraficie pisać.
Ano nie potrafię - mówię.
Ani czytać?
Tyż nie.
Wygląda na to - zwrócił się generał do pełnomocnika - że takiego właśnie człowieka potrzebuję. Służba w dzisiejszych czasach zepsuta jest przez nadmiar wykształcenia.
Pierwsza rzecz podstawowa, dać ludziom trochę radochy, niech się pośmieją ze mnie.
A kto błogosławić nie umie, niechaj kląć się nauczy!
Człowiek jest czymś, co pokonanym być powinno.