Poddał się bezpieczeństwu tej oficjalnej miłości z zwykłą, samczą czysto, rezygnacją, tak często u schizoidów spotykaną; tworzą oni, jako kompensatę za niewolę ciała, odrębny, niedostępny dla tej właśnie kochanej istoty świat wewnętrzny i tam przeżywają się najistotniej w samotności. To jest ich zemstą podświadomą często za utraconą zewnętrznie samowłasność.
