Orły padają z bolu; gną, łamią się im skrzydeł loty,
gdy je obsiadła zawiść stadem wronim,
a w orlich piersiach serca są bijące,
zbyt czułe, wzajemnymi zdradami krwawiące.
Orły padają z bolu; gną, łamią się im skrzydeł loty,
gdy je obsiadła zawiść stadem wronim,
a w orlich piersiach serca są bijące,
zbyt czułe, wzajemnymi zdradami krwawiące.
Nie ma skrzydeł, a trzepocze, nie ma ust, a mamrocze,
nie ma nóg, a pląsa, nie ma zębów, a kąsa.
Nie ma nic bardziej seksownego niż piękna dziewczyna, z której ust padają brzydkie słowa.
Łamią skrzydło ptaka, a potem oburzają się, że nie lata on tak szybko jak oni.