Nie wziąłem od was nic, o! wielkoludy,
Prócz dróg zarosłych w piołun, mech i szalej,
Prócz ziemi, klątwą spalonej, i nudy...Samotny wszedłem i sam błądzę dalej.
Nie wziąłem od was nic, o! wielkoludy,
Prócz dróg zarosłych w piołun, mech i szalej,
Prócz ziemi, klątwą spalonej, i nudy...Samotny wszedłem i sam błądzę dalej.
Wziąłem pistolet w rękę, wycelowałem i strzelałem po prostu.