Nie okradałem, nie zabijałem. W kraju jest porządek. Nikogo się nie boję.
Nie okradałem, nie zabijałem. W kraju jest porządek. Nikogo się nie boję.
Miałem taki okres w życiu, że zabijałem bez powodu, wystarczyło, że ktoś krzywo na mnie spojrzał.
Czuję, że moje życie jest farsą, życie w ogóle jest farsą. Szczególnie w tym kraju.