- Masz miłego przyjaciela, Jake.
- Owszem. Jest wypychaczem zwierząt.
- To było w innej krainie - odrzekł Bill. - A prócz tego wszystkie zwierzęta nie żyły.
- Masz miłego przyjaciela, Jake.
- Owszem. Jest wypychaczem zwierząt.
- To było w innej krainie - odrzekł Bill. - A prócz tego wszystkie zwierzęta nie żyły.
Człowiek w czerni uciekał przez pustynię, a rewolwerowiec podążał w ślad za nim.