Ktoś powie kapitalizm. Nie proszę Państwa, bo co to za kapitalista jak bułki piecze, no to jest niby kapitalista, ale te bułki są potrzebne. Na każdej ulicy powinien być piekarz, na każdej ulicy powinien być ten co robi kiełbasy i inne rzeczy. Jaki to kapitalizm, jakie to zagrożenie, każdy dla siebie jest kapitalistą.
Tylko państwa, które pielęgnują matematykę, mogą być silne i potężne.