Kochana, wcale nie jest aż tak trudno panią rozgryźć. Ludzie tacy jak pani nigdy nie są aż tak kompleksowi jak na to liczą. Szczególnie jeśli skończą uniwersytet. Pani pokolenie nie chce studiować jakiegoś przedmiotu, chce studiować samo siebie.
No tak. Z panią Kaczyńską zatańczyć... Już jestem nagrzany.