Każde wypowiedziane słowo uświadamia mi, że sama się oszukuję. W tym momencie nie ma żadnego sposobu na to, żebyśmy mogli ze sobą być.
Jestem królem waszym, nie wymyślonym ani malowanym.
Przeklęty jeśli to zrobię. Przeklęty jeśli odjadę.
Jedno tu tylko słowo pasuje: s-syn.
Może i jestem wulgarny, ale nie moja muzyka.