Jesteś, mistrzu: słuchaj,
Rozhulałem brać!
Warcholą się duchy,
Jak im radę dać?
Miotło, rusz się!
W kąt, starucha!
Duchy, słuchać!
Znikły czary!
Odtąd moim sprawom służcie,
Gdy rozkażę ja - mistrz stary.
W sumie jesteś tylko kolejną cegłą w murze.
Drogi Lechu byłeś, jesteś i pozostaniesz legendą!