Co noc płaczę w poduszkę, szepcząc: "Po prostu płyń dalej". Ale bardzo trudno się płynie, kiedy masz wrażenie, że jakaś kotwica trzyma cię w miejscu.
Co noc płaczę w poduszkę, szepcząc: "Po prostu płyń dalej". Ale bardzo trudno się płynie, kiedy masz wrażenie, że jakaś kotwica trzyma cię w miejscu.
Ja nigdy w życiu nie usiłowałem być kimś. Swojego życia nie planowałem, po prostu toczy się, samo.