Chociaż to jest niesprawiedliwe - pomyślał. Ale pokażę mu, co potrafi człowiek i co człowiek może wytrzymać.
- Powiedziałem chłopcu, że ze mnie dziwny staruch - rzekł. - Teraz właśnie muszę tego dowieść.
Tysiączne przypadki, w których już tego dowiódł, nie miały żadnego znaczenia. Obecnie dowodził tego ponownie. Za każdym razem zaczynał od nowa i ani przez chwilę nie myślał wtedy o przeszłości.