Barbarę Pietrowną ogarniał zawsze demon najwynioślejszej dumy, gdy tylko mogła przypuścić choć na chwilę, że ktokolwiek chce ją traktować z góry.
Barbarę Pietrowną ogarniał zawsze demon najwynioślejszej dumy, gdy tylko mogła przypuścić choć na chwilę, że ktokolwiek chce ją traktować z góry.