Ale raptem - nie dbając o prawa ekonomii ani rozwoju społecznego - zatrzymała się stara, opieszała, brudna krew w żyłach tej przysadzistej, dziobatej jednostki.
Ale raptem - nie dbając o prawa ekonomii ani rozwoju społecznego - zatrzymała się stara, opieszała, brudna krew w żyłach tej przysadzistej, dziobatej jednostki.
Co to jest niebezpieczeństwo? Żaden członek narodu palestyńskiego nie ma prawa odczuwać strachu.