- A to gnojek jeden! - rozdarła się, wskazując mnie palcem - złapał mnie za cipę!
- Pani szanowna - rzekł mężczyzna - chłopak pewnie myślał, że to kratka od ścieku.
- A to gnojek jeden! - rozdarła się, wskazując mnie palcem - złapał mnie za cipę!
- Pani szanowna - rzekł mężczyzna - chłopak pewnie myślał, że to kratka od ścieku.