Za rokiem rok upływa znów,
Do Siedmiu Rzek odpływa.
Dzień pełen słońca, noc bez snów;
Chwieje się wierzba krzywa.
Lecz nigdy już, o żadnej z pór
Na Zachód nikt nie płynie
I nie zaśpiewa elfów chór,
ich pieśń na zawsze zginie.
Co Pan znów, Panie, no co Pan za skróty... kto Pana, kto Pana informacje dawał.