Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Johann Wolfgang von Goethe

Johann Wolfgang von Goethe cytaty

Johann Wolfgang von Goethe (ur. czwartek, 28 sierpnia 1749; zm. czwartek, 22 marca 1832) przeżył 82 lata, 6 miesięcy i 23 dni

Johanna Wolfganga von Goethe niemiecki poeta, jeden z najbardziej znaczących w skali światowej.

Strona numer 8

Z drugiej strony Werter stał jej się niewypowiedzianie drogim. Od pierwszej chwili znajomości z nim przejawiło się łączące ich podobieństwo duchowe, a długie obcowanie z nim i mnóstwo przeżytych wspólnie chwil wywarło na nią wpływ niezatarty i opanowało serce. Nawykła dzielić się z nim każdą ciekawszą myślą, czy wrażeniem, toteż rozłąka z nim spowodować musiała niezmiernie dotkliwe uczucie pustki, której obaj że nic wypełnić nie mogło.

I jak każdy, kto popełnia zły uczynek, lęka się, że mimo wszelkich starań, wyjdzie on jednak na światło dzienne, tak i ten, kto potajemnie świadczył dobro, może oczekiwać, że i ono mimo jego woli się ujawni.

O, wy ludzie rozumni! - zawołałem z uśmiechem. - Namiętności! Pijaństwo! Szaleństwo! Stoicie tak spokojni, tak bez współczucia, wy, ludzie obyczajni! Łajecie pijaka, gardzicie obłąkanym, przechodzicie mimo, jak kapłan, i dziękujecie Bogu, jak faryzeusz, że nie stworzył was jako jednego z tych! Niejeden raz bywałem pijany, moje namiętności były zawsze bliskie obłędu, a nie żałuję ani jednego, ani drugiego; bo pojąłem sam z siebie, że trzeba by było z dawien dawna obwołać pijakami i szaleńcami wszystkich niezwykłych ludzi, którzy stworzyli coś wielkiego, coś na pozór nieosiągalnego.

Lecz również w powszednim życiu jest rzeczą nie do zniesienia, że każdemu, na pół choćby wolnemu, szlachetnemu i nieoczekiwanemu czynowi towarzyszą zawsze okrzyki: Ten człowiek jest pijany, szalony! Wstydźcie się, wy, trzeźwi! Wstydźcie się, wy, mądrzy!

Wielkie namiętności są jak beznadziejne choroby. To co może je uleczyć, wzmaga jeszcze niebezpieczeństwo.

Można wszystko narzucić społeczeństwu, byle nie to, co może mieć następstwa.

Sposób bycia to zwierciadło, w którym każdy ukazuje swój obraz.

Jestem zadowolony i szczęśliwy, a zatem nie mam wcale zamiaru zostać historykiem.

Każdego dnia trzeba posłuchać choćby krótkiej piosenki, przeczytać dobry wiersz, obejrzeć piękny obraz a także, jeśli to możliwe, powiedzieć parę rozsądnych słów.

Wiem, że nie jesteśmy równi i równymi być nie możemy.

[…] niech sobie słońce, księżyc i gwiazdy robią co chcą, nie wiem, czy dzień jasny, czy noc na ziemi, a świat cały znikł z mej świadomości.

Lecz nie śmie mi wówczas przyjść na myśl, że tyle spoczywa we mnie odmiennych, utajonych sił, niezużytych, marniejących, które muszę ukrywać tak starannie. Ach, jakże to obezwładnia serce...a przecież przeznaczeniem ludzi mi podobnych jest nie znaleźć zrozumienia.

Przeżywam dni tak szczęsne, jakimi pewnie, Bóg obdarza swych świętych, i cokolwiek by się potem ze mną stało, nie będę śmiał zaprzeczać, iż nie dostało mi się w udziale szczęście, najczystrze szczęście życia.

Teraz czas dowieść, że godność człowieka
Nie ustępuje dostojności bogów...

Najpiękniejsza jest serca nieuczona mowa.

Daremnie wyciągam ku niej ramiona rankiem, kiedy budzę się z gnębiących, przykrych marzeń, daremnie nocą szukam jej w łóżku swoim, gdym uległ złudzie szczęsnego, niewinnego snu, jakobym siedział wraz z nią na łące, trzymał za rękę i okrywał jej dłoń pocałunkami. Kiedy w ten czas, na poły jeszcze rozespaniem ogarnięty, szukam jej omackiem i wracam do jawy, z oczu tryskają mi łzy, w sercu czuję bolesny ucisk i płaczę i żalę się beznadziejnej przyszłości mojej.

Jeśli możesz coś zrobić lub marzysz, że mógłbyś to zrobić, zabierz się za to!
Odwaga ma w sobie moc i geniusz.

O, czuję dobrze, że los mi gotuje straszne przejścia. To nic, trzymajmy się ostro!

Tak i ja często chwyciłbym otworzyć sobie żyłę, by obdarzyła mnie wolnością wieczną.

Cóż to za ludzie, którzy cała duszę wkładają w ceremoniał, których myśli i dążenie przez lata całe kierują się ku temu, jak posunąć się o krzesło wyżej przy stole! I nie dlatego, by nie mieli nic do roboty: przeciwnie, mnóstwo prac zalega właśnie dlatego, ze drobne kwasy powstrzymują od załatwienia ważnych spraw. [...]
Głupcy, nie wiedzą, że właściwie nie chodzi o miejsce i że ten, który zajmuje pierwsze, rzadko gra pierwszą rolę! Iluż królami rządzi minister, iluż ministrami ich sekretarz! I kto wówczas pierwszy? Ten, zdaje mi się, który widzi dalej niż inni i ma tyle mocy lub chytrości, by ich siły i namiętności zaprząc do wykonania swych planów.

[...] powinniśmy z dziećmi postępować jak Bóg z nami, który nas czyni najszczęśliwszymi, gdy pozwala nam wędrować po świecie w miły złudzeniu.

Galeria - kliknij aby powiększyć