Strona numer 2
No więc, jak pani widzi, zaraz...bo nie wim...widzi pani? Przerabiamy dziś testrale...
Lubię słuchać, jak mama wydziera się na kogoś innego. (...) To taka miła odmiana.
Nigdy nie ufaj niczemu, co potrafi myśleć, jeśli nie widzisz, gdzie ma swój mózg.