Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

W końcu miłość to narkotyk. Ale jeśli tak, to ludzie łączą się w pary dlatego, że są ćpunami.

- Z dwojga złego wolę książki-zadeklarowała Joanna
- Bo w filmie oglądam, jak wygląda strach widziany czyimiś oczami. W powieści patrzę na swój własny.

Uśmiechnęła się do niego blado. Ich spojrzenia spotkały się i przez moment trwali w bezruchu niczym para dzieciaków, które czują do siebie miętę, ale nie wiedzą, co z tym zrobić.

Teraz jednak był specjalistą. A przynajmniej za takiego chciał uchodzić, razem z całym szeregiem innych ludzi. Zjawisko było powszechne. Kiedy Stoch święcił sukcesy, wszyscy stawali się ekspertami od skoków. Lewandowski zaliczył hat tricka? Każdy znał arkana taktyki na murawie. Anita Włodarczyk z kolejnymi sukcesami? Nie było nikogo, kto nie wiedziałby, jak poprawić strategię szkoleniową Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.
Hauer wiedział, że istnieje naukowy termin na określenie takiego zachowania.
- Ultracrepidarianizm - mruknął, kiedy wyszli z auta.

I pamiętaj, żeby nie zamartwiać się rzeczami, na które nie masz wpływu, bo spłacasz wtedy odsetki kredytu, którego nie zaciągnąłeś.

Nie pierwszy raz wyszłoby na to, że dostrzega w ludziach najgorsze cechy... całkiem możliwe, że stanowiące odzwierciedlenie jego własnych.

Pozory mylą. W końcu żeby kogoś ocenić, wystarczy chwila, ale trzeba całego życia, zeby go zrozumieć.

Ostatecznie wszystko sprowadza się do tego, że wierzymy w to, w co chcemy wierzyć. Ignorujemy fakty, które stoją z tym w sprzeczności. I uwydatniamy te, które potwierdzają nasze założenia.

Wskazała na nalepkę o dostępności sieci w McDonaldzie. – Wychodzę z założenia, że w świecie, w którym łatwiej o darmowe Wi-Fi, niż o darmowe jedzenie, każdy może zabijać się w sposób, jaki uzna za
najgłupszy.

- Stay in formation, stay in formation! This is a direct order. I repeat, stay...
- Nic nie rozumiem. Po rosyjsku trochę panimaju, po francusku świetnie je parle, po niemiecku coś tam sprechen, ale ten twój język, chłopie, jest dla mnie kompletnie niezrozumiały. Żebyś jeszcze wyraźnie wymawiał, to może. Ale nie, musisz mamrotać.

- No więc? - ponagliła go. - Mów, bo powoli zaczynam się czuć przy tobie jak ogórek w towarzystwie śmietany.
- Hm?
- Mizernie.

- Ktoś go rozpoznał? - zapytała z uśmiechem Szrebska.
- Jeśli liczba lajków pod odpowiedzią świadczy o jej prawdziwości, to jest to nie kto inny jak Nergal ćwiczący przed następnym koncertem.

- Jak mawia mój syn: koks, dziwki i... cholera, tego ostatniego zapomniałem.
- Twój syn ma czternaście lat.

Miłość zniesie wszystko.(...)
- Przedstawić ci to matematycznie?
- Nie.
- Szkoda, bo wszystko sprowadza się do prostych równań . Dzielenia smutku, pomnażania szczęścia, odejmowania samotności i dodawania otuchy.

- Gdzie masz respirator? - zapytała.
- Co?
- Urządzenie ratujące życie. Ekspres do kawy, Zordon.

- Wszystko ma swoje granice, Kordian. Nawet miłość.
- Mylisz się. - odparł bez wahania, i to nie tylko dlatego, że chciał ją przekonać. - Ona nie zna barier, reguł czy ograniczeń. Owszem, czasem umysł je widzi, ale serce nigdy.

... jeśli spadasz z wysokiego klifu, to równie dobrze możesz spróbować polecieć niczym ptak, bo co ci szkodzi.

Gdybym umiał cokolwiek po niemiecku, stresowałbym się, czy dobrze to wymawiam. A tak mam spokój, martwić musicie się wy.

Spojrzała na wyświetlacz. Stary. Nigdy nie dzwonił do niej o tak nieludzkiej porze.
- Co jest? - zapytała.
- Jak szybko możesz być w Szpitalu Bielańskim?
- To zależy, czy mam zapierdalać.

Jak usłyszę, że nie mam prawa być kurewsko przybita, bo są tacy, którzy mają gorzej, wytłumaczę panu, że to tak, jakby zabronić szczęśliwemu się radować, bo są tacy, którzy mają lepiej.