Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty aktorów, aktorek

Zobacz listę aktorów, aktorek

Aktorzy, aktorki wg. narodowości

Brak sposobu jest sposobem. Pozbycie się ograniczeń stanowi ograniczenie.

Od myśli do pięści daleka droga.

Dla mnie sztuki walki to szczere wyrażanie siebie, co jest niezwykle trudne.

Oczyść umysł, stań się bezkształtny niczym woda.

Nie możesz się zbyt często oszukiwać, bo stajesz się inną osobą.

Jedną z pierwszych rzeczy, których nauczyłem się o aktorstwie, był to, że jedyna osoba z którą rywalizujesz, to ty sam.

Obserwowanie kiedy się otwierasz, na tym polega ta praca (aktora).

Kiedy Bush został wybrany po raz pierwszy, i po raz pierwszy mówił o wojnie z Irakiem, media głównego nurtu nadały jego narracji całkowitą wiarygodność. Nie rozumiałem tego wtedy i nie rozumiem teraz.

Moje dzieci są wolnymi ludźmi. Tak postrzegam je od początku ich narodzin. Są przy nas, rodzicach, przez chwilę, ale tak naprawdę należą do siebie.

Rodzina jest ważniejsza niż wszystko inne, ale to wiem dzięki filozofii zen. Buddyzm nadał równowagę mojemu życiu. Sprawił, że ma ono odpowiednie proporcje. Nie marnotrawię energii na sprawy mało istotne.

Buddyzm dał mi podwalinę do tego, by zbudować swój świat i rzeczywistość na zasadach odpowiednich dla mnie.

Zawsze uważałem, że aktorzy są najlepsi, kiedy grają postacie przystające do emocji, przez które przechodzą w danym okresie.

Kiedt tam jestem /w Tybecie/, jestem bardzo szczęśliwy. Tybet promieniuje, dosłownie wysyła światło. Jego świątobliwość /Dalajlama/ tworzyć miłość i wpółczucie dla każdej istoty ludzkiej. Poświęcił się temu. Ja jeszcze nie doszedłem do tego etapu, nie zrezygnowałem z aspiracji, nadal kocham robić filmy.

Nie chcę być celebrytą.

Wszyscy czujemy się nieswojo wobec Wszechświata, w którym żyjemy. Studiowałem buddyzm i on mnie bardzo poruszył, podarował mi właściwą drogę ku wolności. (…) Nie mówię, że to jedyna droga, ale każdy z nas musi aspirować do tej wolności.

Nie mam zbyt wiele energii, by ją marnotrawić. Życie jest ważniejsze od kina.

Wolę grać - powiem szczerze - postacie negatywne, gdyż z reguły są lepiej napisane, bardziej złozone psychologicznie. Bohaterowie pozytywni słabiej wychodzą, aktor niknie w cieniu ich zalet.

Intuicja jest darem od Boga, podobnie, jak talent. Tych dwóch elementów nie można się nauczyć. I jeżeli owej intuicji, owej umiejętności chłonięcia, tej wyobraźni się nie posiada, nawet nie można marzyć o tym, żeby zostać aktorem.

Zatraciłem się w pracy, bo jeden upadek w życiu prywatnym pociągał za sobą kolejny. Wybierałem drogę trudniejszą – albo grać to, co mnie interesu­je, albo wcale. W pewnym momencie życie osobiste przestało się dla mnie liczyć, była tylko sztuka, bo grając byłem kimś. Miałem wrażenie, że dla rodziny byłem problemem, pijakiem… Nawet syn potrafił mnie docenić jedynie na scenie. Tak wiele bym dał, aby go dzisiaj za to przeprosić.

Tak naprawdę chyba nigdy nie stałem się dorosły psychicznie i emocjonalnie. Wytknięto mi to, kiedy zaoferowano mi mieszkanie, samochód… A ja odrzuciłem ich propozycje.