Wieża Jaskółki to czwarta część sagi fantasy o wiedźminie.
- Pewnie zagryzł go lis albo kuna.
- Nie widziałaś tego kota, Ciri. Jeśli coś go zagryzło, to smok.
Nie mając tedy dokąd uciekać, zostaliśmy bohaterami i okryliśmy się nieśmiertelną chwałą.
Ja nie zwykłam siedzieć i płakać, chwyciwszy się oburącz za głowę. Ja działam!
Tym mądrym babom zbyt pachnie władza, nie można rozzuchwalać ich łaskami i poufałością.
[...] gdy człowiek usypia, bogowie otwierają mu uszy i przemawiają do niego.