Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Amerykanów

Zobacz listę Amerykanów

Amerykanie wg. profesji

Ja naprawdę kochałem tę dziewczynę, Sky. I dlatego muszę wierzyć, że to, co zrobiła, było jedynym wyjściem, jakie jej pozostało. Jeśli nie będę w to wierzył, nigdy nie daruję sobie, że nie pomogłem jej znaleźć innego.

- Chcesz przejechać osiem kilometrów tylko po to, żeby mnie przytulić?
- Mógłbym nawet przebiec osiem kilometrów po to, żeby cię przytulić.

I chociaż mama starała się mnie uratować, nie mogła nic zrobić. Bo ja nie chciałam być uratowana.

Wydaje mi się, że najprzyjemniejsza pora to dla niej po prostu czas, gdy śpi. To dlatego się tak piekli, kiedy ktoś ją budzi.

Kiedy jesteśmy tak blisko, czuję nierozerwalną więź między nami, więź, której nie podoła nawet śmierć. Jesteśmy związani na wieczność i jeśli popełnię błąd, jeśli ją stracę, ta więź oplecie moje serce niczym stryczek i zatrzyma je na zawsze.

Nie komplikujmy,
Niech będzie prosto.
Ty pogadasz z ludźmi,
Ja wtopię się między nich.

Choć wiesz, że jestem tu
I chcę tu być
Tylko dla ciebie,
Tam moje miejsce

I wiesz, że widzę,
Jak twoje spojrzenie
Podąża wciąż za mną.

Muszę przyznać,
Że fascynuje mnie,
Jak się poruszasz
W tej sukience.
Czuję się jak
Jedyny facet,
Na którego spojrzałaś.

Och, wpadłem w kłopoty,
Kłopoty. Och, wpadłem w kłopoty,
Kłopoty aż potąd.

- Więc.. masz dom dla siebie w piątek wieczorem, a spędzasz go, piekąc ciasteczka?
Typowa nastolatka. – dogryzam jej. Biorę kęs ciastka i omójboże. Potrafi piec. Bardzo
dobrze piec. Lubię ją nawet bardziej.
- Co mogę powiedzieć? – pyta, wzruszając ramionami. – Jestem buntowniczką.

- A jeśli koniec będzie bolesny?
- Pewnie będzie.
- To po co miałabym się na to decydować?
- Bo zazwyczaj zabawa, która prowadzi do bólu, jest go warta.

Kiedy jesteś uboga, masz coś, do czego możesz dążyć. Cele, które cię ekscytują. Może to dom twoich marzeń albo wakacje, albo nawet kolacja w restauracji w piątkowy wieczór. Ale im więcej masz pieniędzy, tym trudniej znaleźć coś, co by cię ekscytowało. Masz już dom swoich marzeń. Możesz w każdej chwili polecieć w dowolne miejsce na ziemi. Możesz zatrudnić prywatnego szefa kuchni, który będzie szykował dla ciebie każde jedzenie, jakiego zapragniesz. Ludzie nieposiadający pieniędzy sądzą, że wszystkie te rzeczy dają satysfakcję, ale to nieprawda. Możesz wypełnić swoje życie ładnymi rzeczami, ale ładne rzeczy nie wypełnią dziur w twojej duszy.

Ufam mu. Nie wiem czemu, bo przecież nie ufam nikomu. Albo jestem głupia, albo tak bardzo nim zauroczona, a żadna z tych opcji mi nie odpowiada.

Nasze spojrzenia się spotykają i mam wrażenie, jakby patrzyły na mnie wszystkie moje lęki. Nie odwracamy od siebie wzroku. W życiu nie patrzyłam na kogoś w milczeniu tak dużo jak na niego. Dużo się na siebie patrzymy, niedużo rozmawiamy, ale obie czynności wydają się równie efektywne. Lub nieefektywne. Nie wiem, co myśleć o tym, co się między nami rozwija. Czasem mam wrażenie, że to coś ogromnego i ważnego, a kiedy indziej, że to zupełnie nic takiego.

Po pierwszej śmierci następnych już nie ma.

Masz już osiemnaście lat. Moich randkowych porad wystarczy ci na całe życie. Ale na wszelki wypadek jeszcze raz ci je streszczę. Nie zamawiaj niczego z cebulą albo z czosnkiem, nigdy nie zostawiaj drinka bez opieki i zawsze się zabezpieczaj.

- Za miesiąc kończysz osiemnaście lat. Zostało mi już mało czasu na to, żeby choć raz dać ci szlaban. Musisz wreszcie coś schrzanić, kochanie.

Wiem, czym jest miłość, bo całe życie spędziłam świadoma, czym nie jest.

Chcę wierzyć, że ma równie wielką nadzieję, że na niego czekam, jak ja, że mnie tu chce.

Może nie znamy miłości, taj jak znają ją dorośli, ale z całą cholerną pewnością ją czujemy. A w tym momencie czujemy, że wkrótce złamie nam serca.

- Leeds, dobrze wiesz, że ci, którzy czytają, żyją dłużej. Chcesz umrzeć młodo?

Czasem wydaje mi się, że osobowość mocniej kształtuje krzywda niż dobroć.

Nie pozostaje mi więc nic innego, jak leżeć w łóżku, tulić się do poduszki i szczerze żałować, że nie mam ochoty obrzucić jajkami jego domu, przedziurawić mu opon w samochodzie ani kopnąć go w jaja.