Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Amerykanów

Zobacz listę Amerykanów

Amerykanie wg. profesji

Chciałbym móc sprawić, że znikną. Niestety to tak nie działa. Kłopoty nie znikają.

Mężczyzna może mówić kobiecie setki razy, że ją kocha, aż mu język zdrętwieje. słowa nic dla niej nie znaczą, jeśli bije się z myślami i jest pełna wątpliwości.

- Osądzanie innych leży w naturze człowieka.

W rzeczywistości jednak ludzie są ciągle tacy sami, nigdy się nie zmieniają.

- Istnieją dwa rodzaje zła. Zło, które wynika ze słabości, i takie, które płynie z siły. Ty dokonałaś wyboru, bo byłaś silna i musiałaś przetrwać. Nie dokonałaś go ze słabości.

W tej chwili mam pewność, że przeznaczenie istnieje. Przeznaczenie..Bratnie dusze..podróże w czasie..co tylko chcecie. Wszystko to istnieje. Bo to właśnie oznacza jej pocałunek. Istnienie.

Więc teraz oboje wycinamy dynie?

- Już za tobą tęsknie.
- Sam czuje się podobnie - przyznaję. - Mam na twoim punkcie lekką obsesję Lily Bloom.

- Nie chcesz, żebym poznał twoich rodziców? - pytam, zastanawiając się, dlaczego zamyka dom o tak wczesnej porze.
- Moi rodzice są starzy - wyjaśnia, patrząc na mnie. - Zjedli kolację z jakieś dziesięć godzin temu i o siódmej poszli spać.

Ktoś pisał po twoim czole.

Czasami myślę, że wszyscy rodzimy się z identycznym potencjałem czynienia dobra i zła. Że nikt nie jest lepszy lub gorszy od innych, a tylko uzewnętrznia zło, które w nim tkwi, w różnym czasie, na różne sposoby.

- W ciągu kilku tygodni przeszedłem od nienawiści do lubienia ciebie, a później pragnienia, by ofiarować ci cały świat, więc wybacz, jeśli te uczucia czasami mi się mieszają.

Jestem wdzięczna Atlasowi, bo wiem, że to do niego porównuje teraz ludzi, których spotykam.

[...] Cztery lata zajęło mi zakochanie się w nim.
Wystarczyły cztery strony, bym się odkochała.

Fakt, że mamy szansę się kimś stać, nie gwarantuje, że będziemy w tym dobrzy.

(...) w naszym niedoskonałym świeci ludzie nie zakochują się w sobie ot, tak. Nie zakochują się tak mocno w osobach, które ledwie znają.

- Nie znam siebie za dobrze, ale odnoszę wrażenie, jakbym był częścią jakiejś gry
- Jasne - odpowiadam. - Pewnie chodzi o Monopol. Ciągnie się w nieskończoność, aż w końcu zaczynają oszukiwać, byle tylko wreszcie skończyć. (str. 122).

Tyle że nie chciałabym być w związku, o który musiałabym żebrać. Nie wyobrażam sobie bycia z kimś, jeśli istnieje choć cień prawdopodobieństwa, że w grę wchodzi ktoś trzeci. Miłość to sprawa między dwojgiem osób. Jeśli jest inaczej, lepiej się wycofać, niż brnąć dalej.

Jesteś moją ulubioną osobą, a teraz już wiesz dlaczego.

Od chwili, gdy wczoraj zniknęła za drzwiami swojego domu, jestem strasznie
niespokojny. Nie mogę usiedzieć w jednym miejscu, przestać bębnić palcami i kiwać
nogą. Kiedy nie ma jej w pobliżu, wszystko mnie swędzi. Czuję się tak, jakbym był
na głodzie. Właśnie tak się czuję. Zupełnie jakby była narkotykiem, od którego jestem
uzależniony, lecz nie mam do niego dostępu. Jedyną rzeczą, która zaspokaja ten głód,
jest jej śmiech. Albo jej uśmiech. Albo pocałunek. Albo dotyk jej ciała. Boże, jak
trudno powstrzymać się przed dotykaniem jej ciała. Jak cholernie trudno.