Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Amerykanów

Zobacz listę Amerykanów

Amerykanie wg. profesji

Do krajów, które mogłyby wystąpić przeciw nam, zwracamy się nie z prośbą, lecz z żądaniem: zacznijmy dążyć do pokoju zanim ciemne moce zniszczenia spuszczone przez naukowców z łańcucha popchnął ludzkość w stronę planowanej lub przypadkowej samozagłady.

Czy uważa pan, że powinienem przeznaczyć te miliardy na bardziej przyziemne potrzeby, takie jak służba zdrowia, edukacja czy opieka społeczna? Niestety nie mamy tu wielkiego wyboru. Od tej sprawy zależy prestiż naszego państwa.

Czy jest jakakolwiek dziedzina, w której możemy zamanifestować naszą przewagę? Czy ktoś może mi powiedzieć, jak ich doścignąć? Chętnie wysłucham wszystkich, którzy mają jakiś pomysł, nawet gdyby miał to być woźny. W tej chwili nie ma nic ważniejszego.

Całe życie wiedziałem, że nie należy polegać na ekspertach. Jak mogłem być tak głupim, żeby im na to pozwolić?

Amerykanin lubi wielką łatwiznę albo z niebosiężne trudności; kiedy jest pośrodku, zaczynają się z nim kłopoty.

Paryż to raj dla cierpiących na bezsenność. Zawsze jest coś do sfotografowania, coś ukrytego w cieniu. W ciemności widać o wiele więcej niż w świetle dnia.

W literaturze istnieje wiele momentów, w których opowiadanie jest o wiele skuteczniejsze niż pokazywanie.

Są ludzie, którzy pozostają Twoimi najlepszymi przyjaciółmi, nawet jeśli nie widziałeś ich od wieków, oraz inni, z którymi za każdym razem zaczyna się od zera.

Nigdy nie wierzymy, że jesteśmy piękne, bez względu na to, ile razy to słyszymy. Nigdy w to nie wierzymy, dopóki ktoś nie powie tego we właściwy sposób.

Mając przed sobą dużo czytania, istnieje pokusa przyspieszenia. W rzeczywistości ważne jest, aby zwolnić i przeczytać dokładnie każde słowo. Ważną rzeczą, której można się nauczyć czytając powoli, jest pozornie oczywisty, ale dziwnie niedoceniany fakt, że język jest medium, którego używamy w podobny sposób, jak kompozytor używa nut, tak jak malarz używa farby. Zdaję sobie sprawę, że może się to wydawać oczywiste, ale zaskakujące, jak łatwo tracimy z oczu fakt, że słowa są surowcem, z którego powstaje literatura.

Ludzie widzą wszystko przez pryzmat swoich obsesji.

Tajemnica śmierci, zagadka tego, jak można z kimś rozmawiać i widzieć go codziennie, a potem już nigdy więcej, była tak niemożliwa do zrozumienia, że staraliśmy się ją rozwiązać, nawet gdy byliśmy nieprzytomni.

Podobnie jak ptak w locie niesiony jest dzięki parze skrzydeł, tak praktyka Dhammy opiera się na dwóch kontrastujących ze sobą właściwościach, których zrównoważony rozwój jest konieczny do osiągnięcia stałego postępu. Te dwie właściwości to wyrzeczenie i współczucie.

Sam umysł, pozornie trwały i stabilny, rozpuszcza się w strumień Ćittas pojawiających się i znikających z bytów chwila po chwili, przychodzących znikąd i zmierzających donikąd, a jednak bez przerwy trwających w sekwencji.

Budda naucza, że uczucie jest nieodłącznym elementem świadomości, ponieważ każdy akt poznania jest zabarwiony jakimś afektywnym tonem.

Musimy być przygotowani i skorzy do odkrywania prawdy nawet kosztem naszej wygody. Prawdziwe bezpieczeństwo zawsze leży po stronie prawdy, a nie po stronie komfortu.

Narzędziem Buddy, które uwalnia umysł od pragnień, jest zrozumienie.

Jak jezioro niewzruszone żadnym wiatrem, skoncentrowany umysł refleksyjnie odzwierciedla wszystko, co znajduje się przed nim, dokładnie tak, jak jest.

Uważność ujawnia doświadczenie w czystej bezpośredniości. Ujawnia obiekt takim, jakim jest, zanim został pomalowany konceptualną farbą, pokryty interpretacjami.

Zazwyczaj, nasze nieoświecone próby osiągnięcia bezpieczeństwa są zarządzane przez krótkowzroczny, ale władczy egoizm zaprogramowany z punktu widzenia własnego “ja”. Zakładamy, że posiadamy trwały rdzeń indywidualnego bytu, właściwie istniejące ego, i tym samym nasze różne plany i projekty przybierają kształt tak wielu działań zapobiegających zagrożeniom własnego “ja” i promują jego dominację w ogólnym schemacie rzeczy. Buddha stawia ten punkt widzenia na głowie, wskazując, że niepokój jest mrocznym bliźniakiem ego. Deklaruje, że wszystkie próby zabezpieczające korzyści ego nieodzownie powstają z przywiązania, i że sam akt przywiązywania toruje drogę dla upadku, gdy obiekt, którego się trzymamy zanika, tak jak wszystko w naturze.