Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Amerykanów

Zobacz listę Amerykanów

Amerykanie wg. profesji

Albo my pożeramy świat, albo świat pożera nas. Niezależnie od tego, kto kogo, wszystko jest w najlepszym porządku.

Przyjaźń oparta na kłamstwie nie prowadzi do niczego.

Upadłeś? To podnieś się, otrzep i wracaj do wyścigu!

Wartość rzeczy oceniana jest przez to, jak bardzo ktoś jej pragnie.

Nie chcę wierzyć w Boga, który świadomie stwarza złych ludzi, tylko po to, żeby potem smażyli się w Piekle, które również stworzył

Wydaje się nam, że czas nas odmienia, jednak wszystko zostaje po staremu

Czasami, kiedy jest źle, musisz robić rzeczy, których nie zrobiłabyś nigdy, gdyby wszystko szło dobrze.

To nieludzkie miejsce czyni z ludzi potwory.

Czy jakakolwiek inna zasadzka może się równać z zasadzką miłości?

Oprócz tego były jeszcze narkotyki. Nie wszyscy, którzy zanurzyli się na chwilę w strumieniu zapomnienia, wracali, żeby się w nim kąpać, ale było ich wystarczająco dużo. Dzieciaki, dla których sny stały się sensem i treścią życia.

Bo jeśli człowiekowi brakuje celu w życiu, to nawet z pękającym w szwach kontem bankowym jest nikim.

Pamiętaj, że to samokontrola odróżnia klasy wyższe od niższych.

Zauważyliście, że z biegiem czasu coraz mniej jest w życiu wesołych kolorów? Pod koniec wszystko staje się szare jak pokrowce na meblach czy sukienka prana zbyt wiele razy.

To śmieszne, że coś może się rozgrywać niemal na oczach ludzi, a oni i tak wyciągną fałszywe wnioski. Ale trudno się dziwić, skoro wszystko ma dwie strony, a ludzie zwykle widzą tylko tę jedną - zewnętrzną.

Trudny świat, dziecino. Jeśli mocno nie weźmiesz się w garść przed trzydziestką, będziesz się trząść, rzęzić i zataczać.

Słowa tworzą zdania. Zdania akapity. Czasami akapity ożywają i zaczynają oddychać.

Czas jest niewidzialny. W przeciwieństwie do wagi.

Łatwo - zbyt łatwo - zlekceważyć kogoś, kogo się nie lubi.

Miał wrażenie, iż wędruje po wąskiej kładce ponad otchłanią szaleństwa. Otaczał go obłęd, trzepocząc cicho skrzydłami sowy, nocnego łowcy o wielkich, złotych oczach: zmierzał wprost ku szaleństwu.

Wiedział, że najprawdopodobniej umrze. Nigdy nie spodziewał się, że do tego dojdzie, i było mu przykro.