Strona numer 3
Wszystkich, którzy mnie nazywają oszołom, pozdrawiam – szalom!
My katole szanujemy osoby, natomiast zwalczamy zboczenia i grzech.
Przejmowałem się pieniędzmi tylko kiedy brakowało elektryczności, wtedy trzebabyło grać akustycznie.
Żona mi wmawia, że jak syna płodziłem to byłem zbakany. Urodził się i non stop się śmieje.
Wizyta w Wenezueli była jedyną oficjalną wizytą, w czasie której nie usiłowano mnie zabić w zamachu.
Mój pierwszy film był tak zły, że w siedmiu stanach zastąpiono nim karę śmierci.
Moje życie seksualne jest żałosne. Ostatni raz byłem w kobiecie, zwiedzając Statuę Wolności.
Jestem taki, jak mnie Pan Bóg stworzył. No – trochem świństwa od siebie dołożył.
Czy poczułem jego lewy hak? Poczuli go nawet moi przodkowie w Afryce.
Jest wielka różnica między Jamesem Bondem a mną. On jest w stanie rozwiązywać problemy ja nie!
Są ludzie którzy do mnie przychodzą i proszą o autograf na swoich spluwach.