Nigdy nie umierałbym za swoje przekonania, bo mogę się mylić.
Strona numer 17
Nigdy nie umierałbym za swoje przekonania, bo mogę się mylić.
Wszystko jest w ruchu jak płynący strumień, co nie zatrzymuje się ani w nocy, ani w dzień.
Przekraczać granice to nie mniejszy błąd niż do nich nie dotrzeć.
Na drzewie dobrych intencji jest wiele kwiatów, lecz mało owoców.
Kto się nie waha czynić wielkich obietnic, temu trudno przyjdzie się z nich wywiązać.
Błędy człowieka szlachetnego są jak zaćmienie słońca lub księżyca. Wszyscy je widzą.
Jedyny sposób, by odkryć granice możliwości, to przekroczyć je i sięgnąć po niemożliwe.
Nie ma sensu być precyzyjnym w sytuacji, kiedy nie wiadomo, o czym się mówi.