Żyjemy dziś w świecie, w którym jest coraz mniej wolności, w każdym tego słowa znaczeniu: w sensie moralnym i w postrzeganiu rzeczy, które są błędnie interpretowane lub źle odbierane, czasem bardzo gwałtownie.
Przyzwyczaiłem się do życia pod Stryjem, to potrafię żyć i pod Ojcem.