Zjadła ostatni kawałek ciastka i znów spojrzała za okno, dziwiąc się, że to wszystko przydarzyło jej się naprawdę, że człowiek może wyjść ze swego więzienia, skręcić w prawo...i znaleźć się w niebie.
Zjadła ostatni kawałek ciastka i znów spojrzała za okno, dziwiąc się, że to wszystko przydarzyło jej się naprawdę, że człowiek może wyjść ze swego więzienia, skręcić w prawo...i znaleźć się w niebie.
Udaję się w poszukiwaniu wielkiego być może. Spuście kurtynę, farsa skończona.
Wiem, że przychodzisz mnie zabić. Strzelaj, masz tylko zabić człowieka.