Z tłumem. - Biega on dotychczas za tłumem i jest jego chwalcą: lecz pewnego dnia stanie się jego przeciwnikiem! Bo kroczy za tłumem w wierze, że gnuśność jego dobrze na tym wyjdzie: nie przekonał się jeszcze, że tłum nie dość jest gnuśny dla niego! Że prze ciągle naprzód! Że nie pozwala nikomu przystawać! - A on tak chętnie przystaje.