- Z pewnością- odparł zapalając papierosa i opierając się wygodnie w fotelu - ale ty patrzysz i nie obserwujesz. Różnica jest wyraźna. Na przykład: często widziałeś schody, które prowadzą z hallu do tego pokoju?
- Często.
- Ile razy?
- Chyba kilkaset.
- No, to powiedz mi, ile mają stopni?
- Ile? Nie wiem.
- Otóż to. Nie zauważyłeś, a jednak patrzyłeś. O to mi właśnie chodzi. Ja wiem, że mają siedemnaście stopni, ponieważ patrzę i obserwuję.
