Win kiwnął głową. Uśmiechnął się do swojego odbicia.
- Wiesz, o czym myślę?
- O czym?
- To okropne być brzydkim.
- Uhm. Możesz na moment odkleić się od tego lustra?
Win westchnął.
- To nie będzie łatwe.
- Bądź dzielny.
Kiedy rząd mówi, że nie da - to nie da. Kiedy rząd mówi, że da - to mówi.
Ja nigdy w życiu nie usiłowałem być kimś. Swojego życia nie planowałem, po prostu toczy się, samo.