- Wiecie? tak tu wedle was jadę jako wilk wedle jagnięcia.
A jej aż białe ząbki rozbłysły wraz od szczerego śmiechu.
- Chcielibyście mnie zjeść? - zapytała.
- Ba! z kosteczkami!
- Wiecie? tak tu wedle was jadę jako wilk wedle jagnięcia.
A jej aż białe ząbki rozbłysły wraz od szczerego śmiechu.
- Chcielibyście mnie zjeść? - zapytała.
- Ba! z kosteczkami!
Żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne.
Wiecie że zaczynałem jako komediant? Ludzie nie wierzą kiedy im o tym mówię.