Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

[W PAMIĘTNIKU ZOFII BOBRÓWNY]



Niechaj mię Zośka o wiersze nie prosi,

Bo kiedy Zośka do ojczyzny wróci,

To każdy kwiatek powie wiersze Zosi,

Każda jej gwiazdka piosenkę zanuci.

Nim kwiat przekwitnie, nim gwiazdeczka zleci,

Słuchaj - bo to są najlepsi poeci.



Gwiazdy błękitne, kwiateczki czerwone

Będą ci całe poemata składać.

Ja bym to samo powiedział, co one,

Bo ja się od nich nauczyłem gadać;

Bo tam, gdzie Ikwy srebrne fale płyną,

Byłem ja niegdyś, jak Zośka, dzieciną.



Dzisiaj daleko pojechałem w gości

I dalej mię los nieszczęśliwy goni.

Przywieź mi, Zośko, od tych gwiazd światłości,

Przywieź mi, Zośko, z tamtych kwiatów woni,

Bo mi zaprawdę odmłodnieć potrzeba.

Wróć mi więc z kraju taką - jakby z nieba.

13 marca 1844. Paryż.

Juliusz Słowacki: [W PAMIĘTNIKU ZOFII BOBRÓWNY]

 

Niechaj mię Zośka o...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/w-pamietniku-zofii-bobrowny-niechaj-mie-zoska-o-wiersze-nie-prosi-bo.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/w-pamietniku-zofii-bobrowny-niechaj-mie-zoska-o-wiersze-nie-prosi-bo.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:1792px;"></a>

Nieco podobne cytaty

A kto błogosławić nie umie, niechaj kląć się nauczy!

Śmierć wcale nas nie dotyczy. Bo gdy my istniejemy, śmierć jest nieobecna, a gdy tylko śmierć się pojawi, wtedy nas już nie ma.

Wtedy Bóg rzekł: Niechaj się stanie światłość! I stała się światłość.

Hej! Gerwazy! daj gwintówkę,
Niechaj strącę tę makówkę!

A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.

Wezwanie Mikołaja Reja związane z powszechną w jego czasach łaciną, która tradycyjnie była najważniejszym językiem używanym do pisania dzieł literackich, naukowych i innych. Mikołaj Rej zerwał z tym zwyczajem i pisał jedynie w języku polskim.
strona cytatu

Niechaj uwierzy potomność!

Sporty, ambicja, upór wyrabiały mu, rzecz oczywista, pewną sławę. Sława jednak koleżeńska była czymś, o co Zośka mało dbał. Nie starał się zjednać kolegów, nie szukał przyjaźni. Niekiedy zdawało się, że na całe swoje otoczenie patrzy jakby z dala, pomimo że wszystkim się interesował i każdemu starał się być pomocny.